czwartek, 23 luty 2012

Menu główne
Start
Sport
Nurkowanie
Historia klubu
Linki
Napisz do nas
Szukaj
Księga gości
Zdjęcia PePe
Klubowa Galeria foto
- - - - - - - - - - - -
Archiwum strony


Nowości
Ostatnio komentowane
Sprzątanie Svob...
Niech Żałują
Sprzątanie jak co roku udane...
06/10/11 18:09 Więcej...

SPRZĄTANIE KAMI...
Zgłaszam się do sprzątania. ...
18/09/11 18:57 Więcej...

Jaskinia Molnar...
swietna relacja Art
i aż zazdroszczę. Czekam na ...
12/02/11 21:23 Więcej...

W poszukiwaniu ...
Bardzo fajny filmik, a podkł...
25/01/11 10:14 Więcej...

W poszukiwaniu ...
Super produkcaja . Brawo Jur...
25/01/11 08:51 Więcej...

Gościliśmy
Dziś57
Wczoraj83
W tygodniu341
W Miesiącu1907
Wszystkich internautów od dnia 07.09.2008196626
Logowanie





Zapomniałeś hasła?
 
 
Jaskinia Molnar Janos, Budapeszt 28-30.01.2011 E-mail
Napisał: Artur Scholz   
poniedziałek, 31 styczeń 2011

W miniony weekend miałem przyjemność uczestniczyć w wyjeździe zorganizowanym przez Centrum Nurkowe Heliox z Katowic www.heliox.pl do Budapesztu, aby zanurkować w słynnej jaskini Molnar Janos. W wyprawie brało udział pięciu płetwonurków z Polski i trzech z czeskiej Ostrawy.




Po dotarciu do Budapesztu w piątkowy wieczór rozlokowaliśmy się w miłym hotelu Bobbio z pięknym widokiem na całe miasto.

Zrobiło się dość mroźno, więc z niecierpliwością oczekiwałem jutrzejszego nurkowania w wodzie o temperaturze 27˚C. Jaskinię wypełnia woda z termalnych źródeł stąd ta wysoka temperatura nawet w środku zimy.

Rankiem po szybkim śniadaniu udaliśmy się na nurkowisko.

Spotkaliśmy tam naszych węgierskich przewodników i liczne grupy nurkowe z różnych krajów.

Po zmontowaniu sprzętu i omówieniu planu nurkowania udaliśmy się do wejścia do jaskini.

Wejście, a właściwie dwa wejścia do jaskini znajdują się w centrum miasta przy dość ruchliwej ulicy.




Jedno rozpoczyna się małym jeziorkiem z wodą o temperaturze ok. 27˚C a drugie wąskimi schodami w ciasnym korytarzu. Pierwsze nurkowanie zaczynało się od jeziorka.

Po zanurzeniu ustawiliśmy się gęsiego w kolejności wcześniej ustalonej i ruszyliśmy zwiedzać zalane korytarze.

Jaskinia jest bardzo dobrze przygotowana. Sieć poręczówek jest oszałamiająca.

Płynęliśmy za przewodnikiem i podziwialiśmy wspaniałe korytarze wydrążone przez wodę. Było dość szeroko, jedynie liczne rozgałęzienia mogły powodować lekki niepokój w przypadku zagubienia się. Widoczność sięgała do ok. 25 m, miejscami jednak spadała do zaledwie kilku. Spowodowane to było podniesieniem osadów przez licznie przepływających w tym dniu nurków..

Po ok. 25 minutach nurkowania zawróciliśmy w stronę wyjścia. Na poręczówkach były przymocowane duże strzałki wskazujące drogę.

W jeziorku zmieniliśmy gaz na EAN 50 i w błogim cieple wykonaliśmy dekompresję.

Było bardzo przyjemnie, ale jakoś tak trochę bez emocji, których się spodziewałem po pierwszym w życiu nurkowaniu jaskiniowym.

Następnego dnia nurkowanie rozpoczęło się z drugiego wejścia. Było naprawdę ciasno. Po kilku minutach przedzierania się przez restrykcje grupa niestety pogubiła się.

Widoczność w zaciskach spadła do zera. Poruszaliśmy się po omacku trzymając się bez przerwy poręczówki.

Przewodnik w końcu ogarnął nas wszystkich i pokierował do wyjścia.

Po tak emocjonującym początku nie każdy miał ochotę na kontynuowanie nurkowania.

Tomek, Krzysiek i ja postanowiliśmy jednak zanurzyć się jeszcze raz.

Poszliśmy z przewodnikiem do wejścia w jeziorku i tam wykonaliśmy fantastyczne nurkowanie.

Przejrzystość w większości korytarzy była doskonała, a w wielkich salach, do których wpływaliśmy woda była krystalicznie czysta.

Po kilkudziesięciu minutach trzeba było jednak wracać.

Po wynurzeniu zastaliśmy naszych kolegów pluskających się w kąpielówkach, brakowało im tylko drinków z parasolką w ręku.

Po wymianie wrażeń i spakowaniu sprzętu pożegnaliśmy się z naszymi przewodnikami i z postanowieniem jak najszybszego powrotu do Budapesztu ruszyliśmy w drogę do domu.

W późniejszym terminie postaram się zamieścić jakieś fotki. Tymczasem, jeśli ktoś chce zobaczyć jak wygląda ta jaskinia, niech spojrzy na www.vimeo.com. Są tam świetne filmy z nurkowania w tym miejscu.

                                                                                    Artur Scholz


| Odsłon: 1583

Komentarze (1)
1. Dodane przez pepe w dniu - 12-02-2011 21:23 - Zarejestrowany
 
 
swietna relacja Art
i aż zazdroszczę. Czekam na fotki...
 

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

Zmieniony ( sobota, 12 luty 2011 )
 
wstecz   dalej »
 

Top!